Ślady życia pozaziemskiego w meteorycie Murchison?
W meteorycie Murchison, który spadł w Australii w 1969 roku znaleziono związki organiczne najprawdopodobniej pochodzenia pozaziemskiego.
Odkrycie stanowi istotną poszlakę w teoriach dotyczących powstania życia na Ziemi i jego istnienia poza nią.
Więcej na blogu Internetowy Obserwator Mediów oraz w serwisie EurekAlert.


Czerwiec 14, 2008 at 10:13 pm
Związki organiczne w meteorycie to jeszcze nie życie pozaziemskie.
Czerwiec 15, 2008 at 9:52 am
Stąd też w tytule jest “ślady” oraz pytajnik
Czerwiec 15, 2008 at 10:13 am
Ale po co pytajnik skoro wiadomo, że śladów życia nie znaleziono? Te dwa zwiążki o których mowa powstały bez udziału jakiegokolwiek życia, organiczne są tylko z nazwy: chemia organiczna zajmuje się pewnymi związkami węgla, niekoniecznie powstałymi w wyniku działania materii ożywionej.
Czerwiec 15, 2008 at 11:06 am
Moim zdaniem granica pomiędzy materią ożywioną a nieożywioną tak do końca nie istnieje.
Pewne reakcje o pewnym stopniu skomplikowania w pewnym momencie zaczynają przypominać to, co potocznie nazywa się “życiem”.
Dawniej sądzono, że związki organiczne mogą powstawać wyłącznie dzięki organizmom żywym. Choć obecnie wiadomo, że jest inaczej, to jednak korelacja związków organicznych i zjawiska życia jest bardzo wyraźna.
W takim ujęciu wydaje mi się uprawnione uznanie istnienia tych związków w meteorycie za domniemane ślady życia (lub jego zalążków). Tym bardziej, że domniemanie to z góry poddane jest w wątpliwość.
Nie sądzę natomiast, aby poprawne było uznanie a priori, że “związki ( … ) powstały bez udziału jakiegokolwiek życia” – skąd dowody na takie twierdzenie?